Skip to main content
Norway in a Nutshell: nasza szczera recenzja po przejechaniu całej trasy

Norway in a Nutshell: nasza szczera recenzja po przejechaniu całej trasy

Prawie nie pojechaliśmy

Będę szczery: niemal pominęliśmy Norway in a Nutshell. Każde forum podróżnicze, z którym się konsultowaliśmy, zawierało przynajmniej jeden wątek kwestionujący, czy jest warta swojej ceny, czy nie jest zbyt zatłoczona, czy nie stała się turystycznym przenośnikiem bagażu, który stracił wszelki związek z prawdziwym norweskim doświadczeniem.

Cena była prawdziwym problemem. Klasyczna samodzielna podróż w obie strony z Oslo — pociąg do Myrdal, kolejka Flåmsbana do Flåm, łódź przez Nærøyfjord do Gudvangen, autobus do Voss, pociąg do Bergen, pociąg z powrotem do Oslo — kosztuje w okolicach NOK 2 000–2 800 na osobę (USD 215–300) w zależności od sezonu i jak dużo wcześniej rezerwujesz przez Vy. To poważne pieniądze według jakichkolwiek standardów i absurdalnie dużo, gdy pamiętasz, że to koszt transportu, nie zakwaterowania.

Pojechaliśmy mimo to, we wrześniu, pewnego bezchmurnego poranka, gdy szron osiadł na górach powyżej Myrdal. I muszę poinformować, że cynicy się mylili, i że cynicy mieli rację, i że oba stwierdzenia są jednocześnie prawdziwe.

Bergensbanen: część, o której wszyscy zapominają wspomnieć

Podróż zaczyna się przed słynnymi częściami. Odcinek pociągu Oslo–Myrdal — część Bergensbanen, słynnej linii kolejowej do Bergen — biegnie przez około trzy godziny przez krajobraz zaczynający się podmiejski, przechodzący przez rolnicze doliny, wspinający się przez las brzozowy i ostatecznie docierający do wyżynnego płaskowyżu Hardangervidda na 1222 metrach nad poziomem morza.

Ten odcinek jest niezwykły. W swoim najwyższym punkcie pociąg przejeżdża przez krajobraz bardziej przypominający Islandię lub szkockie Wyżyny niż cokolwiek środkowoeuropejskiego: rozległy, pusty, bezleśny, ze śnieżnymi polami we wszystkich kierunkach nawet we wrześniu. Wioska Finse leży na krawędzi lodowca Hardangerjøkulen i jest dostępna wyłącznie koleją. Skala norweskiego interioru, widziana z komfortowego ogrzewanego wagonu kolejowego, jest naprawdę imponująca.

Nikt nie mówi o tym odcinku. Cały marketing skupia się na Flåmsbanenie i fjordzie. Ale przejście przez wyżynny płaskowyż z Geilo przez Finse do Myrdal to część podróży, która wywołała najdłuższe cisze w naszym wagonie — tę szczególną ciszę, jaka zapada, gdy grupa nieznajomych patrzy przez to samo okno na coś dużego i dziwnego.

Logistykę samej linii kolejowej do Bergen opisuje przewodnik po pociągu Oslo–Bergen z pełnym zestawieniem rezerwacji, wyboru miejsc i najlepszych terminów podróży.

Flåmsbana: tak, jest tak dobra jak mówią

W Myrdal pociąg schodzi Flåmsbaną — Koleją Flåmską — 20 kilometrów w dół ściany doliny o nachyleniu 1:18 przez większą część swojej długości. Inżynieria jest niezwykła: 20 tuneli, 18 z nich drążonych ręcznie w latach 20. i 30. XX wieku, z pociągiem spiralnie kręcącym się wewnątrz góry w kilku miejscach, by tracić wysokość bez niemożliwego spadku.

Sceneria, przez którą odbywa się ten zjazd, jest, według wszelkich rozsądnych miar, spektakularna. Wodospady pojawiają się na ścianach doliny powyżej ciebie i poniżej ciebie. Wodospad Kjosfossen ma własny zaplanowany przystanek — pociąg zatrzymuje się na pięć do siedmiu minut, by pasażerowie mogli sfotografować 225-metrową kaskadę. W pełnym lecie nad wodospadem na skałach pojawia się wykonawca w tradycyjnym stroju (to część oficjalnego doświadczenia; twoja reakcja na to w dużej mierze zależy od tolerancji na teatralny folklor).

Na co żadne zdjęcie cię nie przygotuje, to dźwięk i mgła. Przy Kjosfossenie, stojąc na platformie pod wodospadem, z mgłą docierającą do ciebie i rykiem wypełniającym wąską dolinę, doświadczenie ma prawdziwy fizyczny intensywność, której zdjęcia po prostu nie przekazują. Byliśmy zimni i mokrzy i całkowicie zachwyceni.

Przewodnik po Kolei Flåmskiej opisuje historię, najlepsze miejsca siedzące (lewa strona w dół dla najbardziej dramatycznych widoków) i aktualną rezerwację.

Podróż z Myrdal do Flåm trwa około 55 minut. Same Flåm — wioska na dole — to węzeł turystyczny. Nie ma dyplomatycznego sposobu, by to powiedzieć: istnieje, by obsługiwać ruch Norway in a Nutshell, i to widać. Sklepy z pamiątkami, przyloty statków wycieczkowych, tłumy turystów przyjeżdżających i odjeżdżających według tego samego rozkładu tworzą atmosferę, która ma bardzo niewiele wspólnego z norweskim życiem w rzeczywistości. Jedz przed przybyciem, albo zaplanuj wydatek NOK 200–300 na dość zwykły lunch.

Nærøyfjord: serce trasy

Rejs łodzią z Flåm przez Nærøyfjord do Gudvangen to odcinek uzasadniający całą trasę. Żadna lektura ani obejrzane zdjęcia nie przygotowały nas na to w wystarczający sposób.

Nærøyfjord to jeden z najwęższych fiordów w Norwegii. W swoim najwęższym miejscu ściany klifów są oddalone od siebie o 250 metrów i wznoszą się niemal na 1000 metrów po obu stronach. Łódź to mały prom pasażerski, nie statek wycieczkowy, i gdy jesteś w najwęższym miejscu, czujesz się otoczony skałami w sposób wywołujący bardzo specyficzny rodzaj grozy — ten lekko przerażony, który pochodzi z fizycznej małości w bardzo dużym miejscu.

Światło we wrześniu, gdy słońce jest niżej, robi coś niezwykłego z tymi ścianami. Cienie przemieszczają się po klifach w czasie rzeczywistym, gdy łódź przechodzi przez kanion. Są farmy — prawdziwe farmy — przytwierdzone niemożliwie do półek setki metrów nad wodą. Wodospady wyłaniają się ze szczytów klifów i spadają wprost do fiordu obok ciebie.

Odcinek Nærøyfjordu jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i po raz pierwszy wyróżnienie to wydaje się zasłużone, a nie biurokratyczne. To jeden z najbardziej dramatycznych krajobrazów w Europie.

Rejs łodzią trwa około dwóch godzin. Temperatura na wodzie we wrześniu wynosiła 12°C, a wiatr sprawiał, że było chłodniej; weź więcej warstw niż myślisz, że potrzebujesz, niezależnie od pogody przy wyjeździe z Oslo.

Aby lepiej zrozumieć system fiordów i to, co czyni geologię tak dramatyczną, przewodnik po destynacji Sognefjord zapewnia kontekst dla szerszego systemu fiordów, w który wpada Nærøyfjord.

Z Gudvangen do Bergen: część, którą przeżywasz

Autobus z Gudvangen do Voss, a następnie pociąg z Voss do Bergen, są operacyjnie koniecznymi częściami trasy, które są znacznie mniej malownicze niż wszystko, co je poprzedzało. Autobus biegnie doliną, która jest kompetentnie norweska, ale nieremarkable. Pociąg z Voss do Bergen przejeżdża przez przyjemne, ale niespektakularne nizinne krajobrazy.

W tym momencie dnia — zależnie od godziny wyjazdu z Oslo, prawdopodobnie docierasz do Bergen między 17 a 20 — większość podróżnych przeżywa formę nasycenia pięknem. Nærøyfjord ma tendencję do wypełnienia wszelkiej pojemności wyobraźni, jaką przyniosłeś ze sobą, a późniejsze etapy podróży funkcjonują jako cicha dekompresja.

Bergen sam w sobie zasługuje na nocleg, jeśli twój harmonogram pozwala. Nabrzeże Bryggen, kolejka linowa na Fløyen, targ rybny i wyjątkowe zagęszczenie architektury drewnianej czynią go jednym z najbardziej przyjemnych miast Norwegii. Ale jeśli robisz powrót do Oslo tego samego dnia, pozwól sobie na przynajmniej dwie godziny w Bergen przed pociągiem powrotnym — pełna podróż powrotna Bergensbanen w drugim kierunku to sześć i pół godziny dobrej scenerii, którą częściowo już rozpoznasz z rana.

Czy warto? Szczery rachunek

Za tę cenę szczera odpowiedź brzmi: tak, ale z wyraźnymi warunkami.

Jedź poza sezonem (maj, wczesny czerwiec, wrzesień). Lipiec i wczesny sierpień przynoszą pełny ciężar europejskiej turystyki letniej na tę trasę i stosunek czekania w kolejkach do podziwiania scenerii staje się niekomfortowy. We wrześniu tłumy są mniejsze, światło lepsze do fotografii, a odcinki górskie mają pierwsze oznaki jesiennych barw.

Rezerwuj z wyprzedzeniem. Miejsca Vy i bilety Flåmsbany wyprzedają się, zwłaszcza latem. Kompletny przewodnik planowania Norway in a Nutshell szczegółowo opisuje logistykę rezerwacji.

Jedź pełną trasą, nie skróconą wersją dzienną. Tendencja do skracania podróży w celu zaoszczędzenia czasu lub pieniędzy zazwyczaj eliminuje właśnie te części — wyżynny płaskowyż Bergensbanen, pełne przejście przez Nærøyfjord — które czynią to doświadczenie wyjątkowym.

Zaakceptuj, że Flåm to turystyczna wioska i nie pozwól, by wpłynęło to na twoje ogólne wrażenie. Wioska istnieje; spędzasz w niej około godziny; reszta dnia jest naprawdę niezwykła.

Cena jest realna i znaczna. Przy NOK 2 000–2 800 na osobę to jeden z droższych dni spędzonych w Norwegii. Ale pod względem czystej ilości i różnorodności dramatycznych krajobrazów skompresowanych w jeden dzień, nie znalazłem w Europie nic, co by z tym rywalizowało.

Jeśli twoja wycieczka do Oslo pozwala na choćby jeden dzień poza miastem, niech to będzie ten dzień. Zajrzyj do przewodnika po wycieczce Bergen z Oslo po logistykę łączenia tej trasy z noclegiem w Bergen.